Jeśli myślisz, że burgundowy kolor skończył swoją karierę jako gustowny odcień wina i szminki, to pozwól, że otworzymy Ci drzwi do świata aranżacyjnych możliwości. Burgund to nie tylko kolor z klasą — to sposób na wnętrzarską rewolucję, która nie boi się wyzwań. Ten elegancki, głęboki odcień czerwieni z domieszką fioletu doskonale sprawdza się zarówno w klasycznych komnatach, jak i nowoczesnych kawalerkach. Zdziwisz się, jak bardzo potrafi odmienić przestrzeń. A jeśli boisz się, że będzie „zbyt ciężko” – spokojnie, mamy na to 10 sposobów.

1. Ściana akcentowa z charakterem

Burgundowa ściana to jak czerwony dywan dla Twojego salonu! Jeśli nie jesteś gotów na pełną transformację całego pokoju, postaw na jedną wyrazistą ścianę. Zestaw ją z jasnymi meblami i roślinami doniczkowymi, a uzyskasz efekt, który sprawi, że goście zapomną o rozmowie i będą tylko patrzeć.

2. Sofa, której nie sposób przegapić

Czy burgundowa sofa to nowa czerwona sukienka Twojego salonu? Zdecydowanie tak. Ten mebel to nie tylko miejsce do siedzenia — to manifest stylu i odwagi. Dobrze komponuje się z poduszkami w złocie, granacie czy szałwii. Gwarantujemy, że wszyscy domownicy będą się o nią kłócili (ale z klasą oczywiście).

3. Zasłony, które robią wejście

Niech okno stanie się gwiazdą sceny! Grube, welurowe zasłony w burgundzie to kwintesencja pałacowego szyku. Doskonale izolują światło i hałas, a przy okazji nadają przytulności nawet najmniejszemu wnętrzu. Do tego ta nieodparta potrzeba wypowiedzenia słowa „aksamit” co najmniej pięć razy dziennie.

4. Dywan, co dodaje głębi

Wnętrze bez dywanu to jak cappuccino bez pianki. Dywan w odcieniu burgundu potrafi ocieplić przestrzeń, zdefiniować strefy w otwartym wnętrzu i zakomunikować: „Tu się dzieje magia”. A jak położysz go pod stolikiem z marmuru? Czołówka designu gotowa!

5. Burgundowy kolor w kuchni? Tak, proszę!

Kto powiedział, że kuchnia musi być nudna? Szafki w burgundzie z matowym wykończeniem wyglądają obłędnie, zwłaszcza w duecie z mosiężnymi uchwytami i jasnym blatem. A jeśli nie chcesz iść na całość – zacznij od drobiazgów: kafelki, czajnik, doniczki na zioła w tej barwie też zrobią robotę.

6. Sypialnia jak kieliszek czerwonego wina

Nic tak nie mówi „relaks i zmysłowość” jak burgundowa pościel ze szlachetnego materiału. Można się w niej poczuć jak w hotelu butikowym, tylko bez mini-baru w zasięgu ręki. Dodatkowe punkty za współgranie z drewnianymi dodatkami i światłem świec.

7. Krzesło, które krzyczy „mam styl”

Jeden mebel może zmienić cały pokój. Krzesła tapicerowane w kolorze burgundu świetnie odnajdują się zarówno w jadalni, jak i przy biurku. Nawet jeśli reszta mebli milczy, one mówią głośno i dumnie: „tak, należę tu!”.

8. Obrazy i plakaty? Tak, ale z pazurem

Grafiki utrzymane w tonacji burgundowej to elegancki sposób na wprowadzenie tego koloru bez większych zobowiązań. Sprawdzą się idealnie nad sofą, przy łóżku lub przy lustrze, gdzie będą niepostrzeżenie przemycać wyrafinowanie do codzienności.

9. Dodatki, które robią różnicę

Kiedy już oswoisz burgundowy kolor, zapragniesz więcej. Wazon na stole? Proszę bardzo. Serwetki na przyjęcia? Idealnie. Kubek do porannej kawy? Jeszcze jaka! Te drobiazgi potrafią „podpisać” aranżację niczym elegancka parafka znanego projektanta.

10. Łazienka, ale z klasą

Łazienka to nie tylko ceramika i ręczniki. Zainwestuj w akcenty w burgundowym kolorze, jak zasłona prysznicowa, dywanik czy nawet mydelniczka. Idealnie kontrastuje z bielą kafli i sprawia, że nawet poranne mycie zębów staje się bardziej stylowe.

I choć burgund często kojarzy się z jesienią lub luksusem nie z tej półki cenowej, warto dać mu szansę w naszych wnętrzach. Potrafi ocieplić przestrzeń, nadać jej duszy i podkreślić charakter właściciela. Pamiętaj, że w dekorowaniu nie chodzi o to, by mieć wszystko — chodzi o to, by mieć coś, co mówi „to jest moje miejsce”. A burgundowy kolor robi to z klasą i humorem. Do zobaczenia przy kolejnej metamorfozie!