W świecie domowych futrzaków koty brytyjskie zajmują szczególne miejsce – przypominają pluszaki, mają dystyngowane maniery i brytyjski akcent (przynajmniej w naszej wyobraźni). To idealne koty dla tych, którzy kochają elegancję, ciszę i miękkie futerko na swoich ubraniach (oraz absolutnie wszędzie). Jeśli zastanawiasz się, czy mruczenie w stylu God save the Queen to coś dla Ciebie – zapnij pasy, bo wyruszamy w podróż po świecie jednej z najbardziej rozpoznawalnych kocich ras.
Arystokraci wśród kotów – cechy charakterystyczne
Koty brytyjskie – czy też bardziej formalnie, brytyjskie krótkowłose – są jak lordowie kociego świata. Ich okrągła głowa, duże bursztynowe oczy i krótkie, lecz bardzo gęste futerko sprawiają, że wyglądają jak chodzące maskotki z wyższych sfer. Ale nie daj się zwieść tej słodkiej fasadzie – te koty mają temperament niezależnego myśliciela i filozofa. Nie będą na Ciebie skakać z lodówki ani domagać się nieustannego głaskania. Zamiast tego wolą przycupnąć na parapecie i kontemplować sens życia (lub ptaki za oknem).
Dżentelmen w domu – jak wygląda życie z kotem brytyjskim
Jeśli szukasz kompana, który nie będzie wymagał od Ciebie nieprzerwanych zabaw z myszką na sznurku – oto jest. Kot brytyjski to idealny przykład domatora z angielskim savoir-vivre. Potrafi spędzać godziny samotnie, ale kiedy już przyjdzie do Ciebie, by posiedzieć obok – czuj się zaszczycony. Te koty bardzo przywiązują się do właściciela, choć okazują to z godnością. Żadnych dramatów, żadnych dramatycznych pisków za każdym razem, gdy wychodzisz do pracy – tylko ciche będę tu, gdy wrócisz.
Pielęgnacja, czyli elegancja zobowiązuje
Choć koty brytyjskie mają krótką sierść, nie oznacza to, że można zrezygnować z pielęgnacji. Ich sierść jest tak gęsta, że wypadałoby przeczesać ją przynajmniej raz w tygodniu – zarówno dla estetyki, jak i dla zdrowia skóry. Dwa razy w roku, w okresie linienia, najlepiej uzbroić się w szczotkę, odkurzacz i hektolitry cierpliwości. Dodatkowo warto zadbać o oczy i uszy – brytyjczyki mają skłonność do lekkich wydzielin w kącikach oczu, które trzeba regularnie usuwać, najlepiej bawełnianym wacikiem namoczonym w letniej wodzie.
Dieta nobliwego podniebienia
Jedzenie to dla brytyjskiego kota temat niemal filozoficzny. Lubią dobrze zjeść – może aż za dobrze, bo to rasa z tendencją do tycia. Wybieraj karmy wysokiej jakości, bogate w białko i ubogie w sztuczne dodatki. Najlepiej zasięgnąć porady weterynarza co do odpowiedniej dziennej porcji, by Twój kot nie zamienił się w futrzany balonik. A jeśli poczują głód… nie licz na dramatyczne miauczenie. Zamiast tego dostaniesz pełne wyrzutu, wyniosłe spojrzenie, które mówi: Czy Ty właśnie zapomniałeś, kim ja jestem?.
Porady dla przyszłych hodowców – z czajnikiem w tle
Hodowla kotów brytyjskich może być zarówno fascynującym hobby, jak i wymagającym zajęciem. Po pierwsze – zadbaj o legalność. Każda hodowla powinna być zarejestrowana w odpowiednim związku felinologicznym. Po drugie – poznaj rasę. Brytyjczyki są z reguły spokojne, ale by dobrze wychowywać kocięta, trzeba znać nie tylko ich potrzeby fizjologiczne, ale też psychiczne. Po trzecie – przygotuj przestrzeń. Matka z kociętami potrzebuje cichego miejsca, wolnego od hałasów i stresów. Aromaty świeżo parzonej herbaty niech będą jedyną atrakcją w okolicy legowiska.
Najczęstsze pytania, czyli FAQ z pazurem
Czy koty brytyjskie nadają się do mieszkania w bloku? Jak najbardziej. To typowy kot kanapowy, który nie tęskni za łowami w dziczy (czyli ogródku).
Czy można brać je na spacery? Teoretycznie tak, ale trzeba zacząć trening od małego wieku i uzbroić się w smycz oraz… silne nerwy.
Czy głośno miauczą? Nie. Ich miauczenie przypomina bardziej grzeczne mruczenie. Kiedy już to robią – mają ważny powód. Na przykład: brak tuńczyka w misce.
Podsumowując, koty brytyjskie to elegancja, dystans i niewymuszony wdzięk zapakowane w kocie ciało o kształcie małego pluszowego misia. To idealny towarzysz dla osób ceniących spokój, estetykę i chwilę z książką (najlepiej z kotem na kolanach). Jeśli marzysz o futrzaku, który nie będzie biegał po zasłonach ani nie rozsypie Ci kawy na laptopie – brytyjczyk może być Twoją bratnią duszą. Ale uwaga: one też uzależniają. Po jednym szybko zechcesz kolejnego. To jak herbatka – jedna filiżanka zawsze prowadzi do następnej.
Przeczytaj więcej na:https://blogkobiety.pl/koty-brytyjskie-charakterystyka-pielegnacja-i-cena-rasy/